Gdy sen nie przychodzi, olejki eteryczne mogą pomóc albo zaszkodzić
Trzeci element to rozładowanie napięcia fizycznego. Krótka, spokojna gimnastyka – skłony, skręty tułowia, rozciąganie karku – pomaga rozproszyć nagromadzone w ciągu dnia spięcie. Nie chodzi o intensywny trening, który podniesie ci tętno. Jeśli masz problem z zasypianiem, sprawdź, czy nie ćwiczysz zbyt intensywnie w ciągu dwóch godzin przed snem. To jeden z najczęstszych powodów „zmęczenia, ale bez senności".
Najbezpieczniejsze metody stosowania to dyfuzja i inhalacja. Do dyfuzora wlej wodę, dodaj 3–5 kropli jednego olejku lub mieszanki i mieszkanie w blokułącz go na 30–60 minut przed snem. Nie zostawiaj urządzenia pracującego przez całą noc w zamkniętym pokoju — długotrwałe wdychanie wysokiego stężenia może powodować bóle głowy i podrażnienie dróg oddechowych. Jeśli nie masz dyfuzora, nasącz wacik 2 kroplami olejku i połóż go na podstawce obok łóżka, w odległości około metra od twarzy. Do inhalacji bezpośredniej użyj miski z gorącą wodą i 2 kroplami olejku, ale trzymaj twarz co najmniej 30 cm nad powierzchnią i zamknij oczy.
Największym wrogiem wieczoru jest światło o barwie zbliżonej do dziennej. Na dwie godziny przed snem przygaś górne światło w mieszkaniu i włącz lampki o ciepłej barwie, najlepiej ustawione niżej, przy podłodze lub na wysokości biurka. Telefon odłóż na bok na tyle, na ile potrafisz — nie chodzi o całkowitą rezygnację, ale o przesunięcie go poza zasięg ręki. Podświetlony ekran trzymany blisko twarzy działa jak poranne słońce: opóźnia wydzielanie melatoniny i przesuwa moment zasypiania.
Worki próżniowe kuszą, bo zmniejszają objętość o połowę. Sprawdzają się przy kurtkach syntetycznych, polarach i kocach. Nie wrzucaj do nich puchu ani wełny — puch traci sprężystość, a wełna pod ciśnieniem się filcuje. Zamiast worków użyj bawełnianych pokrowców lub przewiewnych toreb, które przepuszczają powietrze. Wilgoć zostaje w środku, jeśli zamkniesz ubranie w plastiku bez wentylacji, dlatego plastikowe worki na śmieci to najgorszy wybór.
Po praniu i wysuszeniu zaplanuj, jak je ułożysz. Kurtki na wieszaku zachowują kształt, ale zajmują całą szafę. Swetry i czapki lepiej trzymać na półce, bo na wieszaku się wyciągają. Buty zimowe wypchaj papierem, żeby nie straciły formy, i ustaw osobno od ubrań. Wszystko, co idzie do pudeł, układaj luźno — upchane warstwy gniją i się odkształcają.
Jeśli w pokoju jest ciasno, rozważ zmianę funkcji mebla. Regał z książkami, który stał przy grzejniku, przenieś na ścianę wewnętrzną, a na jego miejsce wstaw krzesło lub mały stolik. W kuchni nie ustawiaj wysokiej lodówki ani szafki przy grzejniku — te sprzęty same wydzielają ciepło i dodatkowo je blokują. W łazience ręczniki wieszaj na drążku z boku, nie na grzejniku, jeśli ten ma odpowiadać za ogrzewanie pomieszczenia.
Zostaw grzejnikowi powietrze, nie zasłonę Najczęstszy błąd to ustawienie szerokiej sofy lub szafy tuż przed grzejnikiem „bo tak pasuje do ściany". Wtedy ciepło odbija się od mebla i wraca do źródła, podnosząc temperaturę przy ścianie, a obniżając ją w strefie, w której siedzisz. Drugi typowy błąd to ciężkie zasłony opadające na grzejnik — tkanina zatrzymuje konwekcję i zmusza piec do pracy na wyższych obrotach. Trzecia pułapka: zabudowa grzejnika płytą MDF z małymi szczelinami. Jeśli już musi być osłona, niech ma otwarte boki i górę, a odległość od żeber wynosi co najmniej 5 cm.
Nie zapomnij o meblach narożnych. Szafa w rogu, która stoi bokiem do grzejnika, też ogranicza przepływ, jeśli zasłania całą jego szerokość. Zostaw co najmniej 20 cm wolnej przestrzeni z boku, żeby powietrze mogło wpaść i wypaść. To samo dotyczy dużych donic z kwiatami — liście i ziemia nagrzewają się i schną, a ciepło nie rozchodzi się po pokoju.
Efekt sprawdzisz bez termometru: po przestawieniu mebli pokój powinien nagrzewać się szybciej, a grzejnik rzadziej się włączać. Jeśli po dwóch dniach nie widzisz różnicy, sprawdź, czy na grzejniku nie ma dodatkowej osłony lub czy termostat nie jest zasłonięty firanką. Czasem wystarczy zdjąć jedną półkę i przesunąć fotel o pół metra, żeby rachunek za ogrzewanie spadł bez wymiany pieca.
Olejki eteryczne działają na sen nie dlatego, że „magicznie uspokajają", ale dlatego, że ich cząsteczki wchodzą w drogę węchową i wpływają na układ limbiczny. Efekt jest realny, ale krótkotrwały i zależny od dawki. Lawenda, rumianek, drzewo sandałowe czy bergamotka mają działanie relaksujące, natomiast rozmaryn, mięta pieprzowa, cynamon i eukaliptus mogą pobudzać. Pierwszy błąd to sięganie po olejek bez sprawdzenia, do której grupy należy. Drugi — stosowanie go bez rozcieńczenia na skórę, co kończy się pieczeniem i zaczerwienieniem, a nie snem.
Typowe błędy, które niweczą cały wysiłek: mieszanie kilku olejków na raz bez wiedzy o ich wzajemnych interakcjach, dodawanie olejku do gorącej kąpieli bez rozpuszczenia go w soli lub mleku (olej zostaje na powierzchni i może poparzyć skórę), picie olejków doustnie bez konsultacji z lekarzem, a także stosowanie ich u dzieci poniżej 6. roku życia i u kobiet w ciąży bez zgody specjalisty. Osoby z astmą, epilepsją i chorobami płuc powinny szczególnie uważać — niektóre olejki mogą zaostrzać objawy.
If you have any questions relating to in which and how to use zobacz, you can contact us at our website.