Wąski korytarz: błąd z ciemną farbą, który psuje cały efekt
Lustro i kolory, które działają jak powiększen
Po wymiarach ścian zrób listę przeszkód. Grzejniki pod oknem, rury w narożnikach, pion wentylacyjny, niski parapet, drzwi otwierane do środka, gniazda i wyłączniki — każdy z tych elementów ogranicza zabudowę. Zmierz odległość od ściany do grzejnika i od podłogi do parapetu. Jeśli kaloryfer wystaje 14 cm, szafa dostawiona do ściany zostawi szczelinę, w której osadza się kurz, albo go zasłoni i pogorszy grzanie. Zmierz także szerokość drzwi wejściowych do salonu oraz szerokość korytarza — duża kanapa czy szafa może się po prostu nie wnieść.
Najczęstsze błędy przy planowaniu to opieranie się wyłącznie na wymiarach z rzutu mieszkania, pomijanie grubości listew przypodłogowych i tynku oraz kupowanie mebli przed sprawdzeniem, czy przejdą przez drzwi i klatkę schodową. Zdarza się też ignorowanie skosu ściany: szafa dostawiona do krzywej ściany odstaje na górze lub dole i wygląda źle. Lepiej zamówić zabudowę z docięciem na miejscu albo zaplanować meble wolnostojące z kilkucentymetrowym zapasem.
Wąski korytarz najczęściej psuje nie brak miejsca, lecz złe decyzje: ciemny kolor, gruba listwa przypodłogowa, mebel ustawiony na przestrzał. Zanim cokolwiek kupisz, zmierz szerokość w trzech punktach — przy drzwiach, na środku i przy końcu. Różnice kilku centymetrów są normalne, a od nich zależy, czy przejście pozostanie wygodne. Minimalna szerokość czystego przejścia to około 90 cm; jeśli po odjęciu mebli zostaje mniej, rozwiązanie trzeba przemyśleć od nowa.
Jeśli płyta jest nowa, ale widać na niej smugi lub czuje się tłusty film, potrzebne będzie czyszczenie na mokro. Przygotuj roztwór: woda destylowana lub demineralizowana i kilka kropli łagodnego płynu do naczyń bez zapachu. Nie używaj alkoholu, acetonu ani innych rozpuszczalników – mogą uszkodzić winyl. Zwilż miękką, niebarwiącą ściereczkę z mikrofibry i przetrzyj powierzchnię zgodnie z rowkami. Następnie spłucz czystą wodą destylowaną, używając osobnej ściereczki. Na koniec osusz płytę miękkim, chłonnym ręcznikiem lub pozostaw do wyschnięcia w pozycji pionowej. Nigdy nie pozwól, by woda dostała się na etykietę – może ją odkleić lub rozmazać farbę.
Kolejną przeszkodą są ciężkie, ciemne zasłony i grube firany. Zasłaniają światło i zabierają przestrzeń. Zamiast nich zawieś jasne, lekkie tkaniny — najlepiej takie, które przepuszczają światło, np. woal lub len. Zasłony powieś wysoko, tuż pod sufitem, i szeroko — tak, by po odsunięciu odsłaniały całe okno. To prosty trik, który podniesie optycznie sufit i poszerzy pokój. Unikaj też zasłaniania okna dużymi doniczkami czy bibelotami na parapecie.